Krwawy sąd preszowski zapisał się jako jeden z najtragiczniejszych rozdziałów w historii Słowacji. Krwawe preszowskie jatki (słow. Prešovské jatky) to seria brutalnych procesów i egzekucji, które miały miejsce w 1687 roku w Preszowie. Wydarzenia te były bezpośrednim następstwem stłumienia antyhabsburskiego powstania pod wodzą Imre Thökölyego.
Głównym inicjatorem i sędzią trybunału był cesarski generał Antonio Caraffa, znany ze swojej bezwzględności i okrucieństwa. Przed sądem stanęło kilkudziesięciu przedstawicieli ewangelickiej szlachty oraz zamożnego mieszczaństwa, oskarżonych o spisek przeciwko cesarzowi Leopoldowi I. Procesy miały charakter pokazowy, a zeznania wymuszano na oskarżonych za pomocą okrutnych tortur.
W wyniku wyroków śmierć poniosło 24 osoby, które poddano publicznym egzekucjom na rynku miejskim między marcem a wrześniem 1687 roku. Ciała skazańców były ćwiartowane i rozwieszane na hakach wokół miasta, co miało zastraszyć innych potencjalnych buntowników. Represje te miały nie tylko wymiar polityczny, ale i religijny, uderzając w silny w tym regionie ruch protestancki.
Dziś mroczne wydarzenia upamiętnia pomnik ofiar znajdujący się przy murach dawnego Kolegium Ewangelickiego w Preszowie. Historia krwawego sądu stała się trwałym elementem słowackiej pamięci narodowej jako symbol oporu przeciwko tyranii. Podczas pobytu w Preszowie w tym miejscu oddał cześć straconym ewangelikom papież Jan Paweł II.





Brak komentarzy:
Prześlij komentarz