sobota, 7 lutego 2026

Kościół jezuitów w Koszycach


Kościół Trójcy Świętej, znany powszechnie jako kościół jezuitów, norbertanów lub kościół uniwersytecki, jest uważany za najcenniejszy zabytek barokowy w Koszycach. Świątynia powstała w miejscu tzw. Domu Królewskiego, który w 1619 roku był świadkiem męczeńskiej śmierci trzech duchownych, znanych jako męczennicy koszyccy. Grupa składała się z trzech duchownych różnych narodowości: Polaka Melchiora Grodzieckiego, Węgra Stefana Pongrácza (obaj byli jezuitami) oraz Chorwata Marka Križa (kanonika ostrzyhomskiego). We wrześniu 1619 roku, podczas powstania antyhabsburskiego, Koszyce zostały zajęte przez wojska podległe Jerzemu I Rakoczemu. Duchowni zostali uwięzieni w ówczesnym Domu Królewskim i poddani brutalnym torturom, aby zmusić ich do wyparcia się katolicyzmu. Po odmowie przejścia na kalwinizm, zostali zamordowani (Grodziecki i Pongrácz zostali ścięci toporem). Ich ciała, zhańbione i wrzucone do kloaki, zostały godnie pochowane dopiero po interwencji żony palatyna Węgier. Budowę kościoła ufundowała żona Jerzego II Rakoczego, Zofia Báthory, jako akt zadośćuczynienia po jej przejściu na katolicyzm.

Wzniesiony w latach 1671–1681 obiekt wzorowany był na rzymskim kościele Il Gesù, co nadaje mu charakterystyczny, włoski styl barokowy. Po kasacie zakonu jezuitów w 1773 roku, budowlę przejęli w 1811 roku norbertanie (premonstratensi), którzy opiekują się nią do dziś.

Wnętrze kościoła zachwyca wyjątkową jednolitością stylistyczną, ponieważ większość wyposażenia pochodzi z czasów jezuickich. Największym skarbem dekoracyjnym są iluzjonistyczne malowidła ścienne autorstwa Erazma Schrotta z 1786 roku, które optycznie powiększają przestrzeń. Ołtarz główny z 1854 roku zdobi obraz pędzla Jozefa Pesky’ego, przedstawiający Trójcę Świętą. W świątyni znajduje się również cenna barokowa ambona z 1600 roku oraz kunsztownie rzeźbione ławy i oratoria. Pod kościołem mieści się krypta, w której pochowano fundatorkę Zofię Báthory oraz jej syna Franciszka I Rakoczego.



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz